a może wyjechać w Bieszczady...
:)
511 073 809

Tarnica – najwyższy bieszczadzki szczyt

Tarnica – najwyższy bieszczadzki po polskiej stronie szczyt można zdobyć na kilka sposobów…

Na najwyższy szczyt Bieszczad – Tarnicę (1346 m n.p.m.) możemy dostać się rozpoczynając swoją górską wędrówkę z Wołosatego. Nie jest to jednak jedyna trasa, by dostać się na szczyt. Można iść także szlakiem czerwonym (czyli Głównym Szlakiem Beskidzkim) z Ustrzyk Górnych, bądź szlakiem żółtym, a później niebieskim z Mucznego, obie te trasy są jednak dłuższe od tej z Wołosatego, choć może, co dla niektórych Bieszczadersów zdecydowanie bardziej malownicze…

Wychodząc z parkingu, kierujemy się drogą w prawo i już po kilkunastu metrach wchodzimy na niebieski szlak, którego będziemy się trzymać prawie do końca naszej wyprawy. Szlak zielony to ścieżka dydaktyczna „Orlik krzykliwy”, biegnąca równolegle ze szlakiem niebieskim. Po przejściu drogą kilkuset metrów i minięciu ostatnich zabudowań wsi napotkamy punkt informacyjno-kasowy Bieszczadzkiego Parku Narodowego, gdzie zaopatrujemy się w bilet wstępu. Następnie kierujemy się szlakiem, który skręca tuż za cmentarzem (droga prosto to szlak czerwony na przełęcz Bukowską). Znajdziemy po chwili tabliczkę informacyjną z oznaczeniem szlaku, oraz czasem przejścia na Tarnicę.

Początkowo przechodzimy obok cmentarza, za nim mijamy drewniany żuraw, dalej maszerujemy łąką (o ile mówimy o porze letniej), aż po las, w który czekają nas schody w górę.

 

 

Dalej szlak biegnie dość łagodnie, idzie się bardzo przyjemnie, przeważnie cały czas pod górę, jednak jest kilka mniejszych zejść, które pozwalają troszkę odpocząć od ścieżki w górę. Gdy dojdziemy do kolejnych schodów, warto chwilę odpocząć, gdyż wszystkie łagodne wzniesienia już za nami 🙂 Od tej chwili, praktycznie cały czas, aż do osiągnięcia szczytu Tarnicy szlak biegnie pod górę, momentami łagodniej, momentami dość stromo, jednak cały czas pod górę. Po pokonaniu tego odcinka i ostatnich schodów, wychodzimy wreszcie na wolną przestrzeń, skąd rozpościera się piękny widok na Tarnicę, a także w lewo na Szeroki Wierch, którego najwyższym punktem jest Tarniczka (1315m n.p.m).

Widok po wyjściu z lasu, zamglona Tarnica a z lewej Przełęcz Krygowskiego (Sidło)
foto: P. Szechyński

            Dalej, lekkim łukiem omijamy grzbiet Tarnicy i wchodzimy na położoną na wysokości 1276m n.p.m. przełęcz pod Tarnicą (Sidło). W tym miejscu krzyżuje się szlak niebieski z czerwonym: my idziemy w prawo na szczyt Tarnicy, na co powinno wystarczyć już ok. 15-20 minut. Od lewej strony (z naszego punktu widzenia) „wpada” tutaj szlak czerwony z Ustrzyk Górnych (Główny Szlak Beskidzki, który początek swój w Bieszczadach bierze w Komańczy). Nasz czerwony szlak nie przebiega przez szczyt Tarnicy, natomiast z przełęczy na której się znajdujemy biegnie prosto w kierunku Krzemienia, dalej Halicza (1333m n.p.m.) i Rozsypaniec (1280m n.p.m.) i kończy swój bieg w Wołosatem.

Warto także dodać, że Tarnica jest jedynym bieszczadzkim szczytem zaliczanym do tzw. Korony Gór Polski w skład której wchodzi ogólnie 28 polskich szczytów.

Łagodnym podejściem wchodzimy na szczyt Tarnicy będącym najwyższym w polskich Bieszczadach szczytem – 1346m n.p.m Jeżeli będziemy mieli szczęście i trafimy na w miarę przyzwoitą pogodę, będziemy mogli podziwiać przepiękne widoki, które rozpościerają się z Tarnicy. Widać stąd Szeroki Wierch, Krzemień, Kopę Bukowską, Halicz, Połoninę Caryńską, oraz Bieszczady po stronie ukraińskiej z Pikujem na czele.

Nasi partnerzy:

"POD DĘBEM" SOLINA- POKOJE I DOMKI LETNISKOWE Marcin Sosnicki Chata Starych Znajomych
Pod Dębem, Solina 97, +48 511 073 809, +48 13 469 18 79 © PodDębem 2016

Nasz Facebook